czwartek, 7 sierpnia 2014

Czym najlepiej nałożyć podkład?? - Techniki nakładania podkładu.

Hej.

Dzisiejszy post będzie na temat technik nakładania podkładu. Sporo klientek w trakcie kiedy wykonuję na nich makijaż pyta mnie czym najlepiej nakładać podkład. Wiele z nich używa do tego dłoni, inne zaś pędzli. Ostatnio usłyszałam od klientki, że jedna Pani wizażystka powiedziała, że do tego nadają się tylko i wyłącznie pędzle ponieważ dobrze rozprowadza produkt i nie chłonie w ogóle podkładu... Jestem troszkę innego zdania. Jeśli chcecie się dowiedzieć jak i czym najlepiej nakładać podkład to zapraszam dalej :)





Dobór odpowiedniej techniki nakładania podkładu jest bardzo ważny. Powinien być dopasowany do rodzaju skóry, konsystencji kosmetyku, a także efektu jaki chcielibyśmy osiągnąć. Wiadomo, że np. w teatrze lub na wybiegu możemy pozwolić sobie na mocniejsze krycie, ponieważ inni widzą makijaż z pewnej odległości. Natomiast na dzień niewskazane jest nakładanie zbyt dużej ilości podkładu, ponieważ w świetle dziennym nie wygląda to dobrze.

1. Dłonie (palce):

Jest to zdecydowanie najbardziej spotykany sposób nakładania podkładu, bardzo wiele osób stosuje tę metodę. Niestety, palcami ciężko jest regulować stopień krycia oraz cięższe jest nałożenie kosmetyku w trudno dostępne miejsca. Nie jest to metoda zbyt higieniczna, na dłoniach mamy wiele mikroorganizmów, które razem z podkładem przedostają się na twarz co może prowadzić do rożnych chorób skóry. Jednak z drugiej strony podkład rozgrzany palcami lepiej stapia się z cerą.

2. Gąbki:

Są bardziej higieniczne niż dłonie, oczywiście pod warunkiem, że po każdym użyciu są porządnie wyczyszczone lub po prostu wyrzucone ;) Maja rożne kształty i rozmiary. Można je używać na mokro lub na sucho. Można stopniować poziom krycia, na mokro efekt jest bardziej delikatny. Natomiast wklepując suchą uzyskamy mocne krycie. Dzięki gąbce łatwiej jest nałożyć podkład w trudno dostępne miejsca.
Odmianą gąbki jest Beauty Blender - gąbeczka w kształcie jajka ułatwiająca aplikację podkładu. Przed użyciem trzeba ją zamoczyć, nadmiar wody wycisnąć i rozpocząć nakładanie podkładu. Struktura gąbki imituje skórę, przez co nawet grubo nałożony podkład wygląda naturalnie.

3. Pędzle:

Mamy 4 rodzaje pędzli do nakładania podkładu.

Pierwszy to pędzel typu "koci język" - jest plaski zakończony półokrągło bądź w szpic. Wykonany z włosia syntetycznego. Kosmetyk nakładany tym pędzlem jest dobrze rozprowadzony, niestety dość często pozostawia na skórze smugi, krycie zazwyczaj zbyt intensywne, ponieważ nakłada podkład za grubo. Bardzo higieniczny, nie chłonie dużo podkładu.

Drugi to "flat top" - Najczęściej pędzel syntetyczny o przekroju okrągłym, ściętym na płasko. Dobrze rozprowadza podkład dzięki bardzo gęstemu włosiu jaki posiada. Można nim stopniować krycie. Niestety chłonie dużo kosmetyku.

Trzeci to pędzel typu "kulka" (round top) - mój faworyt. Dzięki temu pędzelkowi podkład lepiej wtapia się w skórę. Zazwyczaj wykonany z podobnego włosia co "flat top", lecz rożni się kształtem, jest lekko zaokrąglony na końcu. Niestety jak wyżej, również chłonie dość dużo podkładu.

Ostatni to pędzel typu "duo fibre" - jest to pędzel z mieszanego włosia - syntetycznego (białego i dłuższego) i naturalnego (czarnego i krótszego). Jest ekonomiczny ponieważ prawie w ogóle nie chłonie kosmetyku. Podkład "stemplować" na twarz, a następnie delikatnie, kolistymi ruchami rozprowadzić na skórze. Dzięki tej technice możemy precyzyjnie stopniować poziom krycia.

Trzeba pamiętać aby pędzel dokładnie czyścić po każdym użyciu, tym bardziej jeśli wykonujemy makijaż nie tylko na sobie ;)

P.S. Jeśli o jakimś pędzelku zapomniałam to dajcie znać w komentarzach ;)






A Wy jak nakładacie podkład?? Pędzlem, gąbką czy dłonią?? Jestem ciekawa Waszej techniki :)


Pozdrawiam :)














18 komentarzy:

  1. ja używam pędzla typu flat top, chociaż nie powiem - czaję się na gąbeczkę typu beauty blender :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesujący wpis. Osobiście preferuję nakładanie podkładu palcem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się przekonasz do pędzla to do palca nie wrócisz ;) :D

      Usuń
  3. Świetny post, bardzo przydatny. Na pewno wypróbuję coś innego niż dłoń ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również polecam pędzle do nakładania podkładu, szczególnie te flat top. Warto taki pędzel przed aplikacją zwilżyć wodą termalną, co zmniejsza nadmierne wchłanianie produktu przez pędzel. Zasada sprawdza się dokładnie tak samo jak w wypadku Beauty Blendera. Wszystko zależy jednak od efektu jaki chcemy uzyskać na twarzy. Dobrą alternatywą dla drogiego, oryginalnego Beauty Blendera, jest blender z marki SYIS (https://sklep.syis.pl/shop/product/13/251,gabeczka-make---up-blender-do-aplikacji-podkladu-.html). Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie króluje Beauty Blender. Od kiedy go poznałam, tylko jego używam do podkładów. Pędzle poszły w zapomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja używam gąbeczki RT lub pędzla Hakuro 50s, z dłoni już dawno nie korzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny i przydatny post. Ja używam flat top-a, ale noszę się z zamiarem kupienia gąbeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzy mi się BeautyBlender :)) zwykle uzywam gąbeczek albo flat topa :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie musze zakupic gąbeczki..;)


    OdpowiedzUsuń
  10. ja lubię pędzlem nakładac

    ________
    ps. a u mnie? same pyszności na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nakładam dłońmi, właśnie przez to że szkoda jest mi go na gąbki

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzy mi się BeautyBlender :D Póki co na razie dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie niezastąpiony jest flat top z hakuro H50!

    OdpowiedzUsuń
  14. jak sie spiesze to podklad nakladam dlonia;) ale dosc czesto siegam po pedzel- chyba to juz uzaleznienie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nakładam podkład kilkoma metodami w zależności od podkładu, czasu, warunków :)

    OdpowiedzUsuń